Niespodziewany zwrot akcji w Speedway Grand Prix. Bartosz Zmarzlik miał szansę dziś wieczorem na duńskiej ziemi przypieczętować czwarty tytuł mistrza świata. Nic z tego. Zmarzlik nie wystartuje a wszystko przez kevlar w jakim startował w dzisiejszych kwalifikacjach. Kombinezon nie był bowiem tym, w którym Polak miał startować w Grand Prix. Od właściwego różnił się tylko innym logiem sponsora na piersi.

Za Zmarzlikiem wstawili się nawet rywale z toru. Decyzji jednak nie zmieniono.
Może to mocno skomplikować sytuację reprezentanta Polski w walce o złoty medal. Zmarzlik na ten moment prowadzi w klasyfikacji Generalnej z przewagą 24 punktów nad drugim Fredrikiem Lindgrenem. Jednak gdyby Szwed wygrał dzisiejsze zawody, jego stratą do Polaka zmalałaby do jedynie czterech punktów. Nie należy zapominać także o Słowaku Martinie Vaculiku (33 punkty straty do Zmarzlika) choć jego szanse na złoty medal nadal pozostają znikome.
Antonik

More Stories
Skazani na siódme miejsce? Analiza Gezet Stali Gorzów
Memoriał Bronisława Idzikowskiego i Marka Czernego. Zmarzlik wygrywa po raz pierwszy. Szostak z kontuzją
Indywidualne Mistrzostwa Oceanii na żużlu. Keynan Rew z tytułem.